Sporting de Portugal poszukuje nowego trenera po zwolnieniu z nadmienionego stanowiska Marcela Keizera. Według informacji portugalskiego dziennika sportowego „O Jogo”, jednym z kandydatów do objęcia sterów nad drużyną był Jose Mourinho. Był, ponieważ ostatecznie „The Special One” odmówił.
Jose Mourinho za czasów pracy w Manchesterze United (fot. Reuters)
Marcel Keizer w Lizbonie zawitał jesienią zeszłego roku. Pod wodzą Holendra zmagania w lidze Sporting zakończył na najniższym stopniu podium, a w krajowych rozgrywkach pucharowych jego podopieczni radzili sobie jeszcze lepiej, bowiem udało im się zdobyć końcowe trofeum. Jednak od tamtego czasu Sporting kierowany przez Keizera zanotował spory regres formy. Łącznie z przedsezonowymi spotkaniami towarzyskimi, na czternaście meczów, stołeczny klub przegrał aż osiem, w tym 0:5 Superpuchar Portugalii przeciwko Benfice. W ligowej tabeli „Lwy” plasują się na siódmym miejscu z ośmioma punktami straty do lidera.
Seria przeciętnych rezultatów skłoniła Frederico Varandasa, urzędującego prezydenta Sportingu, do zmian na stołku trenerskim. Po zwolnieniu Keizera, Varandas spotkał się z Mourinho w zeszłym tygodniu w celu złożenia propozycji pracy w charakterze szkoleniowca, lecz „The Special One” odrzucił złożoną ofertę. Póki co tymczasowym trenerem „Lwów” pozostaje Leonel Pontes, człowiek, który – co ciekawe – wprowadzał nastoletniego Cristiano Ronaldo do młodzieżowych drużyn Sportingu.
Niesamowitą bramkę zdobył Leo Messi w spotkaniu Interu Miami w Atlancie. Argentyńczyk wykonał popisowy rajd i zdobył bramkę na 2:0. Chwilę później Messi strzelił jeszcze jednego gola, a piłkarze z Florydy ostatecznie wygrali 3:1.