W wywiadzie dla hiszpańskiego dziennika „AS” trener Realu Madryt, Jose Mourinho, przyznał, że będący ostatnio w dobrej formie francuski napastnik Karim Benzema musi pokazać o wiele więcej, aby sprostać oczekiwaniom względem jego osoby.
Benzema, którego poprzedni sezon a także początek obecnego nie były najlepsze, ostatnimi czasy przebudził się i zaczął zdobywać seryjnie bramki. Nie tylko w lidze hiszpańskiej, ale także w reprezentacji. Zdaniem Mourinho, to jednak dopiero niewielka część tego, co ma do zaoferowania były piłkarz Olympique Lyon. – Każdy wie, jaki potencjał drzemie w tym zawodniku. Każdy, także on sam, zdaje sobie również sprawę z tego, że wiele aspektów gry Benzema musi poprawić. Jak na razie Karim ciężko nad tym pracuje i zmierza we właściwym kierunku – wyznał na łamach dziennika „AS” trener Realu Madryt.
23-latek był bohaterem pierwszego meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów pomiędzy swoim byłym klubem, Lyonem, a obecnym Realem Madryt. Zaledwie minutę po wejściu na boisko w drugiej części gry Benzema wpisał się na listę strzelców. Był to pierwszy gol Królewskich w historii występów tej drużyny na Stade Gerland. – Nie mogłem wymarzyć sobie lepszej okazji, aby przypomnieć o swoich umiejętnościach – podsumował Benzema.
OFICJALNIE! Porto definitywnie wykupiło Kiwiora! Wysoka klauzula odejścia
Jakub Kiwior jest już pełnoprawnym zawodnikiem FC Porto. Portugalski klub zdecydował się na wykupienie go z Arsenalu FC. Poznaliśmy wszystkie szczegóły transakcji.
Fenomenalny gol w Ligue 1! Jak on to zmieścił? [WIDEO]
Rennes przegrało 2:4 z Lyonem, ale to zawodnik pokonanej drużyny zdobył najładniejszego gola tego meczu. W 6. minucie Mousa Tamary popisał się kosmicznym uderzeniem z powietrza.
Były piłkarz Legii doceniony w Blackburn! Kibice wybrali go najlepszym graczem sezonu
Ryoya Morishita ewidentnie odnalazł swoje miejsce na ziemi. Po transferze do Anglii Japończyk spisywał się na tyle dobrze, że kibice Rovers wybrali go graczem sezonu.
Tytuł wraca do Porto! Polskie trio wygrało ligę portugalską
Dzięki wygranej 1:0 po bramce Jana Bednarka z 41. minuty, FC Porto oficjalnie zostało mistrzem Portugalii. Dla Smoków to powrót na tron po czterech latach.