Casc Fabregas w pierwszym ligowym spotkaniu Chelsea z Burnley (3:1), był jednym z najlepszych piłkarzy na boisku. Hiszpan zanotował dwie asysty, a po spotkaniu chwalił go menedżer The Blues – Jose Mourinho.
– Tu nie ma przypadku. Cesc był naszym pierwszym celem transferowym, a wiadomo, że tacy piłkarze nie zawodzą. Dokładnie wiedziałem czego mogę się po nim spodziewać, ponieważ doskonale go znałem z występów w Primera Division – powiedział portugalski szkoleniowiec.
– W Barcelonie Fabregas grał jako fałszywa „dziewiątka”, klasyczna „dziesiątka”, czy skrzydłowy, jednak wiadomo, że najlepiej spisuje się w środku pola. Tam daje drużynie najwięcej – ocenił Mourinho.