Motor Lublin pokonał 1:0 Bruk-Bet Termalikę Nieciecza. Zwycięskiego gola na wagę trzech punktów strzelił w 90. minucie Dariusz Kamiński.
Motor pod wodzą Goncalo Feio gra do końca. Dosłownie. Lublinianie w tym sezonie już kilkukrotnie przechylali szalę zwycięstwa na swoją korzyść w ostatnich minutach meczu. Nie inaczej było i tym razem w starciu z Bruk-Betem.
Przez 90 minut na tablicy wyników utrzymywał się bezbramkowy remis i gdy wydawało się, że spotkanie musi zakończyć się podziałem punktów, wtedy do akcji Bartosz Wolski i Dariusz Kamiński – ten pierwszy dośrodkował na głowę drugiego i Motor sięgnął po komplet punktów.
Feio i spółka po falstarcie na początek rundy wiosennej (porażka 0:2 z GKS-em Katowice) powrócili na zwycięską ścieżkę i przynajmniej do jutra awansowali na trzeci stopień podium. „Słoniki” natomiast wciąż czekają na premierową wygraną po przerwie zimowej.
Rollercoaster emocji w Krakowie! Wisła odrobiła straty i wygrała z Miedzią [WIDEO]
Było blisko niespodzianki pod Wawelem. Biała Gwiazda do 88. minuty tylko remisowała na własnym stadionie z Miedzią Legnica aż w polu karnym zjawił się Angel Rodado i Wisła rzutem na taśmę wygrała 3:2.