Po
serii pięciu ligowych remisów z rzędu Montpellier wreszcie
odniosło zwycięstwo. W niedzielnym meczu 31. kolejki Ligue 1
drużyna prowadzona przez trenera Michela Der Zakariana wygrała 3:1
z SM Caen na wyjeździe.
Zespół
gości bardzo dobrze rozpoczął niedzielne spotkanie rozgrywane na
obiekcie Stade Michel d’Ornano. Wynik meczu w 21. minucie otworzył
Giovanni Sio, który wykorzystał dobre podanie od Juniora Sambii.
Zaledwie
120 sekund później Montpellier prowadziło już 2:0. Tym razem Sio
wystąpił w roli asystenta i po jego zagraniu głową piłkę do
bramki z bliskiej odległości skierował Ellyes Skhiri.
Podczas
drugiej połowy drużyna gości nie dała sobie wydrzeć zwycięstwa.
Osiem minut po przerwie na listę strzelców po raz drugi wpisał się
Sio: napastnik pochodzący z Wybrzeża Kości Słoniowej uderzeniem w
okienko bramki sfinalizował kontratak swojego zespołu.
Ekipę
Caen stać było tego popołudnia tylko na honorowe trafienie. W 87.
minucie gry jedyną bramkę dla gospodarzy zdobył głową Ivan
Santini.
Dzięki
niedzielnej wygranej Montpellier awansowało na piąte miejsce w
tabeli ligi francuskiej.
Znakomita forma kapitana przed zgrupowaniem! Kolejne gole Lewandowskiego [WIDEO]
Robert Lewandowski na dobre przełamał strzelecką niemoc w Chicago Fire. W nocy z sobotę na niedzielę, napastnik reprezentacji Polski zdobył bowiem dwie bramki.
Koszulki Lewandowskiego sprzedają się w jak świeże bułeczki. MLS opublikowała zestawienie
Robert Lewandowski wzbudza za oceanem olbrzymie zainteresowanie. Koszulki kapitana reprezentacji Polski są czwartymi najczęściej kupowanymi spośród wszystkich zawodników występujących w Major League Soccer.
Tragiczne informacje napłynęły z Hiszpanii. Jesús de Miguel, piłkarz CD Tenerife, zmarł we wtorek rano w wyniku poważnego wypadku, do którego doszło dzień wcześniej podczas meczu z FC Andorra. Miał 30 lat.
Zdrowie w dalszym ciągu nie oszczędza Jakuba Modera. Wydawało się, że na horyzoncie pojawiło się światełko w tunelu, gdy 36-krotny reprezentant Polski zaliczył ostatnio epizodyczny występ w potyczce z PSV Eindhoven. Niestety, znów doskwierają mu jednak pewne problemy.