Po
serii pięciu ligowych remisów z rzędu Montpellier wreszcie
odniosło zwycięstwo. W niedzielnym meczu 31. kolejki Ligue 1
drużyna prowadzona przez trenera Michela Der Zakariana wygrała 3:1
z SM Caen na wyjeździe.
Zespół
gości bardzo dobrze rozpoczął niedzielne spotkanie rozgrywane na
obiekcie Stade Michel d’Ornano. Wynik meczu w 21. minucie otworzył
Giovanni Sio, który wykorzystał dobre podanie od Juniora Sambii.
Zaledwie
120 sekund później Montpellier prowadziło już 2:0. Tym razem Sio
wystąpił w roli asystenta i po jego zagraniu głową piłkę do
bramki z bliskiej odległości skierował Ellyes Skhiri.
Podczas
drugiej połowy drużyna gości nie dała sobie wydrzeć zwycięstwa.
Osiem minut po przerwie na listę strzelców po raz drugi wpisał się
Sio: napastnik pochodzący z Wybrzeża Kości Słoniowej uderzeniem w
okienko bramki sfinalizował kontratak swojego zespołu.
Ekipę
Caen stać było tego popołudnia tylko na honorowe trafienie. W 87.
minucie gry jedyną bramkę dla gospodarzy zdobył głową Ivan
Santini.
Dzięki
niedzielnej wygranej Montpellier awansowało na piąte miejsce w
tabeli ligi francuskiej.
Farioli komentuje powrót Pietuszewskiego. „Wrócił w jeszcze gorszej dyspozycji fizycznej”
Trener FC Porto po zwycięstwie 2:1 nad Maritimo na konferencji nie był zadowolony z faktu, że Oskar Pietuszewski pojechał na zgrupowanie reprezentacji Polski.