Każdy, kto będzie chciał podczas tego lata skorzystać z usług Jamesa Rodrigueza, musi liczyć się z gigantycznym wydatkiem. AS Monaco oczekuje bowiem za swoją największą gwiazdę prawdziwej fortuny.
Reprezentant Kolumbii już przed mistrzostwami świata był uważany za spory talent. Podczas mundialu jego forma wybuchła jednak ze zdwojoną siłą, czego efektem było pięć strzelonych bramek w czterech meczach i awans do ćwierćfinału – na razie – turnieju.
Rodrigueza łączy się m.in. z Barceloną i Realem Madryt, ale nie wiadomo, czy hiszpańskie kluby będzie stać na taki wydatek. Jak informuje dziennik „ABC” właściciel Monaco, Dmitrij Rybołowlew oczekuje za swojego asa, bagatela 90 milionów euro i nie zamierza schodzić z tej ceny ani o centa.
Przypomnijmy, że Monaco zapłaciło za Kolumbijczyka w maju 2013 roku 45 milionów euro, a on sam złożył podpis pod kontraktem ważnym do końca czerwca 2018 roku.
Nowak zabrał głos po transferze do Slavii. Mówi o wrażeniach z ligi czeskiej
22-letni pomocnik dobrze odnalazł się w Slavii Praga. Teraz wypowiedział się o swoich odczuciach dotyczących ligi czeskiej. Pomocnik porównał ją z Ekstraklasą.
Tam chciałby trafić Puchacz. „Do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno”
W rozmowie z TVP Sport Tymoteusz Puchacz wypowiedział się na temat powrotu do Europy. – Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – stwierdził piłkarz Sabah Baku.
Polskie trio znów nie zawiodło! FC Porto rozbiło Benfikę w hicie
Polskie trio w FC Porto znów ma powody do zadowolenia. Smoki pokonały Benfikę 3:1 w hicie portugalskiej ligi i po siedmiu kolejkach nadal mają komplet punktów.