Wydawało się, że przejście Luki Modricia do Realu Madryt jest już przesądzone. Tymczasem do transferu ciągle nie doszło. Dlaczego? Tottenham Hotspur nie zamierza ani trochę obniżyć ceny za Chorwata. Modrić ma zgodę na transfer, ale tylko pod warunkiem, że nabywca wyłoży na jego kartę 35 milionów funtów.
Kontrahentów jest trzech, bo obok Realu chętnie widziałyby u siebie Chorwata Manchester United oraz Paris Saint Germain. Rzecz w tym, że sam piłkarz chce się przeprowadzić do Madrytu, aby pracować pod okiem Jose Mourinho.
– Rozmawiałem z Luką i powiedziałem mu, że rozumiem jego postanowienie. Niemniej jednak on też musi mieć na uwadze interes klubu – powiedział nowy menadżer Kogutów Andre Villas-Boas. – To inteligentny człowiek i ma taką świadomość. Sprawy nabiorą tempa, jeśli na stole pojawi się satysfakcjonująca Tottenham oferta. Na razie takiej nie ma.