Od zeszłego tygodnia spora grupa sympatyków ekstraklasowych rozgrywek zastanawia się, czy dla Leszka Ojrzyńskiego podjęcie pracy w klubie z Bielsko Białej to bardziej akt odwagi, czy jednak desperacji?
– Po zwolnieniu z Korony otrzymałem kilka propozycji z klubów ekstraklasy i pierwszej ligi – mówi nowy szkoleniowiec Podbeskidzia. – Powiedzmy, że przychodząc do Podbeskidzia, chciałbym zagrać na nosie kilku ludziom, którzy położyli już krzyżyk na zespole z Bielska-Białej. Nadal też pracuję na swoje nazwisko, a osiągnięty cel na pewno sprawi mi ogromną satysfakcję. To dopiero mój drugi klub prowadzony w ekstraklasie i drugi, który przejmuję w momencie, gdy zajmuje ostatnie miejsce w ligowej tabeli. Miałem już okazję rozmawiać z Cześkiem Michniewiczem, który przekazał mi kilka cennych uwag. Obecny prezes Wojciech Borecki to były trener, który na pewno świadomy jest aktualnych potrzeb zespołu. Prezydent miasta również mocno wspiera piłkarzy, wierząc, podobnie jak my, że jesteśmy w stanie utrzymać ekstraklasę. Przed nami dużo pracy, ale jeszcze się nie pali pod Klimczokiem. Musimy jednak zacząć zdobywać punkty, oby pierwsze przyjechały z nami z Wrocławia.
(Więcej w najnowszym numerze tygodnika „Piłka Nożna”)
Boniek o Siemieńcu: Jego temperament czasami udziela się drużynie
Adrian Siemieniec uchodzi za spokojnego, zrównoważonego szkoleniowca, który zazwyczaj spokojnie i analitycznie obserwuje przebieg boiskowych wydarzeń, niezależnie od tego, co dzieje się na murawie. Zbigniew Boniek zauważył u niego jednak pod tym względem lekką zmianę.
SKRÓT MECZU: Wieczysta Kraków 1:2 Raków Częstochowa
Raków Częstochowa zanotował długo wyczekiwane, pierwsze zwycięstwo w tym sezonie, pokonując na wyjeździe 2:1 Wieczystą Kraków. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje spotkania.