W nocy z czwartku na piątek odbył się drugi półfinał MLS is Back. W nim Orlando City pokonało Minnesota United 3:1.
Trwa turniej MLS is Back. W takiej formule wróciły rozgrywki w Stanach Zjednoczonych. W nocy ze środy na czwartek polskiego czasu rozegrano pierwszy półfinał, w którym Portland Timbers ograło Philadelphia Union 2:1. Drużyna Jarosława Niezgoda czekało na finałowego rywala i zostało nim Orlando City.
Bohaterem pierwszej połowy drugiego półfinału był dobrze znany z europejskich boisk Nani. Portugalczyk w 36. i 42. minucie zadał dwa zabójcze ciosy i do przerwy było 2:0. W drugiej części Minnesota United nie zamierzała się poddawać. W końcówce spotkania, w 83. minucie za sprawą trafienia Masona Taylora udało się złapać kontakt. Wyrównania jednak nie było, a zamiast tego Benjii Michel w doliczonym czasie ustalił wynik na 3:1 dla Orlando City.
Orlando awansowało do finału i zmierzy się w nim z Portalnd Timbers. Decydujący mecz turnieju MLS is Back zaplanowano na 12 sierpnia.
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.