Piątkowy Super Express zastanawia się nad postawą Mateusza Możdżenia. Gazeta przypomina bardzo dobry występ w meczu przeciwko ŁKS-owi i przewiduje, że w tym sezonie młody Polak wygryzie na stałe ze składu Siergieja Kriwca.
– Mam praktycznie najkrótszy staż w drużynie, szansa wejścia na boisko i pokazania się sprawia mi radość. Jednak wiecznie młody nie będę i najwyższy już czas, bym regularnie występował – odważnie deklaruje.
Jego dotychczasowe losy przypominają karierę Roberta Lewandowskiego, który odrzucony w Legii stał się czołową postacią odwiecznego rywala. Możdżeń też jest z Warszawy i również robi furorę w Poznaniu. Według trenera Bakero w tym sezonie może stanowić o sile drugiej linii Lecha. A jak będzie dziś w Lubinie?
– Pewnie gromiąc ŁKS, daliśmy Zagłębiu nieźle do myślenia. Powinni się nas bać. Trzeba z rozpędu z nimi wygrać – analizuje Możdżeń.
Złe skojarzenia z Wrocławiem. Jak Lech radzi sobie po reprezentacyjnych przerwach?
Pierwsza w sezonie pauza na mecze reprezentacji stanowiła zarazem novum, jeśli chodzi o czas jej trwania. Powrót do klubowej rzeczywistości po tak długiej przerwie to specyficzne wyzwanie. Dotychczas pod wodzą Nielsa Frederiksena poznański Lech sprawnie radził sobie ze wznawianiem rywalizacji w Ekstraklasie, choć nie ustrzegł się bolesnych potknięć.
Katowicka GieKSa pewnie rozprawiła się z Medalikami w spotkaniu 10. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Zobacz skrót najciekawszych wydarzeń tego meczu.
Raków bez zmian. GKS Katowice wygrał spotkanie w Częstochowie
Przerwa na mecze reprezentacji miała być zbawienie dla kulejącego Rakowa Częstochowa. Nic bardziej mylnego. Medaliki z kretesem przegrały z GKS Katowice w drugim meczu 10. kolejki PKO BP Ekstraklasa.