Środowe mecze Ligi Mistrzów zostały poprzedzone minutą ciszy. Był to hołd pamięci zmarłego kilka godzin wcześniej Diego Maradony. Wiadomo już, że legendarny Argentyńczyk zostanie upamiętniony w ten sam sposób na całym świecie, w tym również w Polsce.
Mecze na polskich boiskach poprzedzi minuta ciszy (fot. Reuters)
Polski Związek Piłki Nożnej poinformował, że wszystkie spotkania najbliższych kolejek PKO Bank Polski Ekstraklasy, Fortuna 1. Ligi oraz 2. Ligi także zostaną poprzedzone minutą ciszy właśnie w hołdzie Maradonie.
„Polski Związek Piłki Nożnej informuje, że w związku ze śmiercią Diego Maradony, jednego z najwybitniejszych zawodników w historii piłki nożnej, mistrza i wicemistrza świata z reprezentacją Argentyny, wszystkie mecze najbliższej kolejki PKO Ekstraklasy, Fortuna 1. Ligi i 2. Ligi” – czytamy w komunikacie federacji.
– Ta straszna informacja spadła na nas znienacka. Wydawało się, że wszystkie problemy Diego zostały rozwiązane, niedawno przeszedł udaną operację. Czasami wydaje mi się, że ludzie muszą umrzeć, żeby stać się legendą. Diego zadał kłam tej teorii, stając się legendą już za życia, ze względu na swój sposób bycia i umiejętności piłkarskie. Dla mnie był zdecydowanie najlepszym piłkarzem wszech czasów – tak śmierć Argentyńczyka skomentował Zbigniew Boniek.
– Pamiętam, gdy w 1986 roku przygotowywał się do mundialu we Włoszech, w ośrodku niedaleko mojego miejsca zamieszkania. Na dwa-trzy miesiące wyłączył się właściwie ze swojego życia, skupiając się na dojściu do jak najlepszej dyspozycji, by powalczyć ze swoją kadrą o mistrzostwo świata. I to mu się udało, wszyscy widzieliśmy, jak spisywał się w Meksyku – dodał szef PZPN.
Diego Maradona od dłuższego czasu miał problemy ze zdrowiem. Bezpośrednim powodem jego śmierci był z kolei atak serca. Argentyński mistrz odszedł w wieku 60 lat.
„W rękach Boga”, „Nieśmiertelny” czy „Bóg nie żyje”.
Śląsk rozmawia z Samcem-Talarem. „Nie mamy w planach sprzedawać go w styczniu lub lutym”
Piotr Samiec-Talar był w kapitalnej formie przed kontuzją, a Śląsk Wrocław chce zatrzymać go na dłużej. Rafał Grodzicki, dyrektor sportowy klubu, w rozmowie ze Stolicą Sportu opowiedział o negocjacjach dotyczących nowego kontraktu.
Trener Korony nie wytrzymał! Dosadnie podsumował klęskę w Poznaniu
Trener Korony Kielce nie wytrzymał po klęsce z Lechem Poznań. — Nie czuję bezradności, bardziej żal, złość i słowo, które powinno zostać wykropkowane. Wkur***nie. Przepraszam — mówił na konferencji Jacek Zieliński.