Minimalna porażka reprezentacji Niemiec. Zadecydował gol z końcówki
Grupowy rywal biało-czerwonych – reprezentacja Niemiec – dzisiaj w meczu towarzyskim zmierzył się ze Stanami Zjednoczonymi. Nasi zachodni sąsiedzi ponieśli minimalną porażkę 1:2.
Obecnie reprezentacja Niemiec w grupie D eliminacji do Euro 2016 zajmuje trzecie miejsce. Podopieczni Joachima Loewa tracą do lidera – reprezentacji Polski – zaledwie jeden punkt.
Przypomnijmy, że obydwie drużyny zagrały ze sobą w październiku ubiegłego roku, kiedy to Polacy odnieśli historyczne zwycięstwo 2:0. Do starcia rewanżowego biało-czerwonych z Niemcami dojdzie już we wrześniu tego roku.
Dla Niemców dzisiejszy mecz był ważnym sprawdzianem przed jesiennymi spotkaniami eliminacyjnymi. W sobotę zespół Loewa czeka formalność, czyli starcie z Gibraltarem.
W dzisiejszym spotkaniu reprezentacja Niemiec wyszła na prowadzenie już w 12. minucie. Wówczas w polu karnym bardzo dobre podanie otrzymał Mario Goetze, który bez zastanowienia oddał precyzyjne uderzenie i zdobył bramkę na 1:0.
Wyrównanie mieliśmy jeszcze w pierwszej połowie. Pod koniec tej części gry po bardzo dobrym podaniu w pole karne wpadł Mikkel Diskerud, który efektownym uderzeniem zdobył bramkę na 1:1.
W drugiej części gry oglądaliśmy typowe spotkanie towarzyskie, w którym selekcjonerzy obydwu reprezentacji dokonali przeglądu swoich kadr. Ostatecznie zwycięstwo odniosła reprezentacja Stanów Zjednoczonych po golu z 87. minuty. Wówczas przed polem karnym kapitalnym przyjęciem piłki popisał się Bobby Wood, który po chwili oddał precyzyjny strzał na 2:1.
Takie rzeczy tylko w Turcji. Trener Fenerbahce zniknął po swojej dymisji!
Chaos w Fenerbahçe po meczu Ligi Mistrzów z AS Romą. Ismail Kartal podał się do dymisji po remisie 1:1, ale zarząd tureckiego klubu nie przyjął jego rezygnacji. Okazuje się, że trener… zniknął.