W najbliższych dniach Glasgow Rangers miało znaleźć się w rękach Billa Millera. Ostatecznie nic z tego nie wyjdzie, gdyż amerykański biznesmen wycofał swoją ofertę.
Miller był już zdecydowany na kupno szkockiego klubu, który boryka się z ogromnymi kłopotami finansowymi. We wtorek Amerykanin nieoczekiwanie zmienił swoje plany, co oznacza kolejne tygodnie niepewności dla Glasgow Rangers.
Oferta Millera została wybrana przez zarząd komisaryczny. Po tym Amerykanin miał dostęp do szczegółowych informacji na temat sytuacji Rangersów. Okazały się one gorsze, niż przewidywał, więc Miller wycofał ofertę. Duże znaczenie miało podobno również złe nastawienie kibiców do Amerykanina.
Farioli komentuje powrót Pietuszewskiego. „Wrócił w jeszcze gorszej dyspozycji fizycznej”
Trener FC Porto po zwycięstwie 2:1 nad Maritimo na konferencji nie był zadowolony z faktu, że Oskar Pietuszewski pojechał na zgrupowanie reprezentacji Polski.