Sebastian Mila znalazł się w gronie piłkarzy, którzy otrzymali powołania na towarzyski mecz z Portugalią. Kapitan Śląska Wrocław nie ukrywał swojego ogromnego zadowolenia i dumy z ponownego wezwania go przez Franciszka Smudę.
– Wyjazd na mecz reprezentacji to wielkie wyróżnienie. Zawsze powtarzałem, że to nie tylko moje marzenie, ale chyba i każdego piłkarza. Jadę reprezentować siebie i grać dla naszego kraju – zdradził Mila. – Dostałem szansę z Bośnią, teraz otrzymuję kolejne powołanie i takich ludzi będę szanował, nawet gdyby była to już moja ostatnia nominacja – dodał.
Doświadczony pomocnik przyznał jednocześnie, że początkowo był nieco zaskoczony powołaniem. – Pierwsza myśl to ogromne zaskoczenie. Zresztą wcześniejsze powołanie w grudniu również było dla mnie zaskakujące i bynajmniej nie mówię tego ze skromności – kontynuował
– Zobaczymy, czy udało mi się odrobić lekcję zadaną przez trenera Smudę i nie zmarnować żadnego dnia w nowym roku. Mam nadzieję, że zaprocentują dobrze przepracowane dwa obozy przygotowawcze – zakończył.
To może być nowy selekcjoner? Wykonuje dobrą pracę w klubie
Dziennikarze Przeglądu Sportowego ujawnili, że Michal Gasparik mógłby zastąpić Jana Urbana na stanowisku selekcjonera polskiej kadry. Słowak ma być poważnym kandydatem. Jednak na ostateczne decyzje będziemy musieli poczekać do zakończenia rozgrywek Ligi Narodów.
Boniek ostro o Goncalo Feio. „Jesteśmy głupim narodem”
Goncalo Feio przyznał niedawno, że w przyszłości chciałby zostać selekcjonerem reprezentacji Polski. Do tych słów bardzo mocno odniósł się Zbigniew Boniek.
Były trener Legii chce poprowadzić reprezentację Polski
Goncalo Feio nie wyklucza, że w przyszłości obejmie reprezentację Polski. Były szkoleniowiec Legii Warszawa przyznał w rozmowie z portugalskim Desporto ao Minuto, że chciałby spróbować swoich sił w roli selekcjonera.