Czy podczas ligowego starcia Jagiellonii Białystok ze Śląskiem Wrocław zobaczymy na boisku Sebastiana Milę? Kapitan WKS-u jest już do dyspozycji Stanislava Levy’ego, ale decyzja o tym czy zagra wyjściowym składzie zapadnie przed samym meczem.
– Sebastian Mila trenuje z drużyną już od wtorku, a wcześniej miał indywidualne treningi z Pawłem Barylskim. Na pewno pod kątem kondycyjnym będzie przygotowany do sobotniego spotkania z Jagiellonią – powiedział Levy na przedmeczowej konferencji prasowej.
– Ostateczną decyzję, kto zagra w środku pola, podejmę jednak tuż przed meczem. Będzie to albo Sebastian Mila, albo Mateusz Cetnarski. Jestem zadowolony z faktu, że mamy kilka wariantów, z których możemy skorzystać – dodał.
Przypomnijmy, że Mila pauzował przez ponad miesiąc z powodu kontuzji kolana. Niedawno wrócił on jednak do zajęć z pełnym obciążeniem, podobnie jak Tomasz Hołota i Dalibor Stevanović, którzy przebywali w ostatnich dniach na zgrupowaniach reprezentacji.
Trener Korony nie wytrzymał! Dosadnie podsumował klęskę w Poznaniu
Trener Korony Kielce nie wytrzymał po klęsce z Lechem Poznań. — Nie czuję bezradności, bardziej żal, złość i słowo, które powinno zostać wykropkowane. Wkur***nie. Przepraszam — mówił na konferencji Jacek Zieliński.