– Czekamy do środy na gwarancje bankowe od Trabzonsporu. Jeżeli ich nie dostaniemy podejmiemy stosowne kroki – powiedział rzecznik prasowy Polonii Warszawa Jakub Krupa. Latem Adrian Mierzejewski został sprzedany do Turcji za rekordową jak na polskie warunki kwotę 5,25 mln euro.
Właściciel stołecznego klubu Józef Wojciechowski zgodził się na spłatę w trzech ratach. Do każdej raty powinny jednak zostać dołączone gwarancje bankowe. Trabzonspor ma obecnie kłopoty, jego prezes dostał zarzuty korupcyjne i nie wiadomo, czy nie przełoży się to na kłopoty finansowe klubu, którego zawodnikami są także inni Polacy: bracia Piotr i Paweł Brożkowie oraz Arkadiusz Głowacki.
– Turcy wpłacili pierwszą ratę, ale cały czas oczekujemy gwarancji bankowych dotyczących dwóch następnych rat. Nie wiadomo co w takiej sytuacji robić, czy powrót zawodnika do macierzystego klubu jest w ogóle możliwy. Musimy to sprawdzić. Adrian Mierzejewski w tym zamieszaniu nie uczestniczy. Przygotowuje się do sezonu z nowym klubem, zagrał nawet w sparingu. Jego powrót do Polonii jest mało prawdopodobny. Ale, gdyby tak się stało to byłby kłopot, bo jego „dziesiątka” jest już zajęta. Ten numer odziedziczył Daniel Sikorski – powiedział rzecznik Polonii.
Kolejny debiutant zjawi się na zgrupowaniu reprezentacji Polski! 18-latek dostanie powołanie
W zbliżających się towarzyskich spotkaniach z Nigerią oraz Ukrainą szansę debiutu może otrzymać nie tylko Mateusz Żukowski. Powołania na zgrupowanie reprezentacji Polski ma dostać Kacper Potulski.
Chwile grozy Jana Bednarka. Obrońcę Porto okradziono i grożono mu nożem
Portugalskie media donoszą, że w piątkowy wieczór Jan Bednarek został okradziony. Reprezentantowi Polski i jego rodzinie grożono nożem, gdy ci zastali go w swoim domu.