Adrian Mierzejewski przybył na otwierający sezon przygotowawczy trening Polonii Warszawa, ale nie wziął w nim udziału. W środę odlatuje do Turcji. W czwartek podpisze warty 5,25 mln euro kontrakt z Trabzonsporem.
Bohater najdroższego transferu w historii polskiej ligi przyjechał do podwarszawskich Marek pożegnać się z kolegami. Obserwował przez pierwszy kwadrans zajęcia, ale nawet nie przebrał się w sportowy strój. W środowy wieczór ma wylądować w Turcji. W czwartek zostanie oficjalnie przedstawiony jako piłkarz Trabzonsporu na konferencji prasowej.
– Przepraszam, ale nie rozmawiam z mediami. Dopiero za jakieś dwa tygodnie jak już absolutnie wszystko zostanie ustalone – powiedział Mierzejewski, który odmówił komentarza nawet oficjalnej klubowej stronie Polonii, co do tej pory jeszcze się nie zdarzyło.
Po przylocie do Turcji przed podpisaniem kontraktu ma jeszcze przejść badania medyczne, ale wiadomo, że to tylko formalność.
Tragiczne informacje napłynęły z Hiszpanii. Jesús de Miguel, piłkarz CD Tenerife, zmarł we wtorek rano w wyniku poważnego wypadku, do którego doszło dzień wcześniej podczas meczu z FC Andorra. Miał 30 lat.
Zdrowie w dalszym ciągu nie oszczędza Jakuba Modera. Wydawało się, że na horyzoncie pojawiło się światełko w tunelu, gdy 36-krotny reprezentant Polski zaliczył ostatnio epizodyczny występ w potyczce z PSV Eindhoven. Niestety, znów doskwierają mu jednak pewne problemy.