Czesław Michniewicz po meczu z Arabią nie krył radości z wywalczenia trzech punktów. Selekcjoner w rozmowie z TVP Sport wskazał, co było głównym czynnikiem w arcyważnym zwycięstwie na mistrzostwach świata.
Czesław Michniewicz krótki po meczu udzielił wypowiedzi stacji TVP Sport. Był bardzo zadowolony z wygranej i nie krył radości po tym, ja jego drużyna zdobyła komplet punktów. – Na pewno cieszymy się bardzo, że sprawiliśmy sobie tyle radości i naszym kibicom i tutaj na miejscu, i w kraju. Myślę, że wszyscy przeżywamy piękne chwile. – powiedział selekcjoner.
– Wiadomo, cztery punkty niczego nie rozwiązują, ale cieszę się, że strzeliliśmy dwie bramki. Mieliśmy też kilka niezłych okazji do podwyższenia rezultatu. Oczywiście, przeciwnik też miał swoje szanse, jak to w każdym meczu bywa – dodał.
Wskazał też, że objęcie prowadzenia i obroniony rzut karny przez Szczęsnego były czynnikami, które miały bardzo duży wpływ na zwycięstwo. – Pierwsza bramka i ten obroniony karny, to nas wprowadziło w odpowiedni nastrój, bo to działo się przed przerwą. Czuć było moc w tej drużynie. Cieszę się bardzo, że się udało wygrać i to w pełni zasłużone zwycięstwo – skwitował na koniec rozmowy z TVP Sport.
Sytuacja w Meksyku jest bardzo napięta. Wskutek wojny z kartelami państwo jest na skraju wojny domowej. Za kilka miesięcy odbędą się tam mecze mistrzostw świata, czy Meksykanie stracą prawa organizacyjne?