Jagiellonia Białystok na własnym terenie wygrała 1:0 z GKS Bełchatów. Jedyną bramkę w tym meczu zdobył niezawodny Tomasz Frankowski. – Byliśmy świadkami dobrego spotkania – powiedział po meczu Czesław Michniewicz.
– Byliśmy dzisiaj świadkami dobrego spotkania, chociaż pora może była nie najlepsza. Długimi momentami mecz mógł się podobać, gdyż oba zespoły stwarzały sobie sytuacje. Zgadzam się z trenerem gości, że Bełchatów się nie schował i nie liczył tylko na przypadkową akcję. Próbował prowadzić grę, momentami dłużej utrzymywał się przy piłce i swobodnie ją rozgrywał. Obserwując dosyć szczegółowo dwa ostatnie mecze spodziewaliśmy się jednak tego – przyznał trener Jagiellonii.
Z postawy swojej drużyny zadowolony był trener GKS. – Przed nami długa i daleka droga, na której będą jeszcze takie wyboje jak ten dzisiaj. Grając na wyjeździe nie schowaliśmy się za podwójna gardą i pokazaliśmy, że potrafimy grać w piłkę, przez co kibicom ten mecz w niektórych momentach mógł się podobać – zaznaczył Kamil Kiereś.
Żałoba narodowa w Polsce. Co z niedzielnymi meczami?
W związku z tragicznymi wydarzeniami w Krakowie w dniach 8–9 listopada obowiązywać będzie żałoba narodowa. Ekstraklasa wydała oficjalny komunikat w sprawie niedzielnych meczów.
Okazałym zwycięstwem Widzewa zakończyło się spotkanie rozgrywane w ramach 14. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Obejrzyj skrót najciekawszych wydarzeń tego spotkania!
Sobota pod znakiem przełamań. Oto aktualna tabela Ekstraklasy
Radomiak wygrał z Koroną, Górnik z Wieczystą, Widzew z Pogonią, a Śląsk bezbramkowo zremisował z Piastem. Sprawdź, jak wyniki tych meczów wpłynęły na układ ekstraklasowej tabeli!