Pierwsze zwycięstwo w trwającym sezonie Ekstraklasy odniosło Podbeskidzie Bielsko-Biała. Czesław Michniewicz jest oczywiście bardzo zadowolony z wygranej nad Koroną Kielce.
– Wygraliśmy po bardzo długich oczekiwaniach. To był dobry mecz w naszym wykonaniu. Oddaliśmy 19 strzałów i zaliczyliśmy 23 dośrodkowań. Martwi jednak to, że mając tyle sytuacji strzelamy bramkę jakby z kurzu. Tak naprawdę do końca nie wiadomo, jak ta bramka wpadła do siatki – powiedział Czesław Michniewicz.
– Pokazaliśmy, że bardzo chcieliśmy wygrać to spotkanie. Szkoda tylko, że w 90 minucie Korona doszła do klarownej okazji. W każdym meczu jednak zdarza się sytuacja dla rywali. Teraz spokojnie możemy się przygotowywać do kolejnych rywalizacji – dodał szkoleniowiec Górali.
Tabela Ekstraklasy po 10. kolejce. Zmiany w dolnych rejonach
Zakończyliśmy zmagania w dziesiątej serii gier PKO Bank Polski Ekstraklasy. Wygrana Motoru w Radomiu sprawiła, że ekipa Johna Carvera znalazła się pod kreską.