To będzie bardzo gorąca zima w Białymstoku. Szkoleniowiec Jagiellonii, Czesław Michniewicz zamierza bardzo dokładnie przyjrzeć się wszystkim swoim zawodnikom i pożegnać się z tymi najsłabszymi. Wszystko wskazuje więc na to, że już w styczniu będziemy świadkami małej rewolucji kadrowej w szatni „Jagi”.
O tym, że Michniewicz planuje zmiany kadrowe, było wiadomo jeszcze przed wyjazdowym spotkaniem z Lechią Gdańsk, które jego podopieczni wygrali 1:0 – Zimą przyda się nam wietrzenie szatni i zastrzyk świeżej krwi – mówił szkoleniowiec Jagiellonii. Można się więc spodziewać, że nawet zwycięstwo na PGE Arenie, nie uchroni niektórych piłkarzy przed otrzymaniem biletu w jedną stronę.
Na razie w kontekście odejścia z „Jagi” wymienia się tylko jednego zawodnika, a mianowicie Bartłomieja Grzelaka. 30-letni napastnik trafił do Białegostoku prawie rok temu, jednak od tej pory nie rozegrał w barwach drużyny ani jednego meczu. Powód? Oczywiście ciągłe problemy zdrowotne.
Nowym piłkarzem Jagiellonii miałby zaś zostać doświadczony pomocnik GKS-u Bełchatów, Kamil Kosowski.
Zachęcamy do zapoznania się ze skrótem ostatniego spotkania 11. kolejki Ekstraklasy. W Płocku miejscowa Wisła pokonała Radomiaka Radom. Drużyna Johna Carvera przegrała już czwarty mecz z rzędu i okupuje miejsce w strefie spadkowej.
Radomiak przegrał w Płocku. John Carver wciąż bez wygranej
Jeśli ktoś od pierwszych dni Anglika w Radomiu oczekiwał ofensywnej piłki, to właśnie doznaje olbrzymiego rozczarowania. Radomiak przegrał z Wisłą w Płocki 0:1, oddając pierwszy strzał celny dopiero w 78. minucie.