Czesław Michniewicz był dumny z postawy swoich piłkarzy w Poznaniu. Ostatnie w tabeli Podbeskidzie Bielsko-Biała pokonało na wyjeździe Lecha i wciąż ma szanse na zachowanie ligowego bytu.
Górale wygrali przy Bułgarskiej 2:0 i ostatecznie rozwiali wszelkie marzenie piłkarzy Lecha na zdobycie tytułu mistrzowskiego. – Jadąc do Poznania powiedziałem swoim zawodnikiem, że musimy wziąć tabletki na ból głowy. Wiedzieliśmy, że będziemy musieli gonić za piłką i tak też było, ale jednocześnie graliśmy dzisiaj mądrze piłką – powiedział Michniewicz.
– Wiedziałem, że wpływ na spotkanie będzie miał piątkowy mecz Legii. Istniała szansa dla Lecha na zbliżenie się do drużyny z Warszawy. Spodziewałem się, że będzie ciężko, ale mecz dobrze się dla nas ułożył. Powiedziałem zawodnikom, że najważniejsze będzie zaangażowanie oraz chęć walki i to zwyciężyło – zakończył.
Marcel Reguła jednak trafi do Borussii? Dyrektor sportowy BVB komentuje
Gwiazda Zagłębia Lubin jest wciąż obserwowana przez kluby z europejskiego TOP 5. W ostatnich dniach mówiło się nawet, że Borussia będzie chciała zimą wrócić po świeżo upieczonego reprezentanta Polski.
Kontuzja obrońcy GKS-Katowice. To kolejny uraz tego piłkarza
Obrońca Katowiczan, Aleksander Paluszek, doznał kolejnej kontuzji. Piłkarz niedawno zmagał się z urazem zerwania więzadeł krzyżowych. Teraz, kolejna kontuzja, znowu wykluczy go z gry na kilka miesięcy.