– Było to dla nas trudne spotkanie, a bramka, którą straciliśmy wprowadziła nerwową atmosferę w drużynie – powiedział trener Jagiellonii BiałystokCzesław Michniewicz po meczu z Koroną Kielce.
– Przestrzegałem zawodników, że Korona nie jest tym samym zespołem, z którym wygrali kilka miesięcy temu 4:0. Zwracałem uwagę, że jest to drużyna bardzo zdyscyplinowana, grająca agresywnie. Rywale nas zdominowali, w czym duża zasługa trenera Ojrzyńskiego. Myślę, że z tak grającą Koroną wszyscy będą mieli problemy – mówił Michniewicz.
– Na nasze szczęście zawsze możemy liczyć na Tomka Frankowskiego, aż strach pomyśleć, co by było, gdyby nie zagrał w tym meczu – przyznał szkoleniowiec białostockiego zespołu. – Bez niego nie mielibyśmy punktu. Nie jest to wynik marzeń, ale jestem z niego zadowolony, bo nie byliśmy w stanie strzelić więcej bramek.
Tabela po piątkowych meczach 33. kolejki Ekstraklasy
Pogoń Szczecin oraz Korona Kielce wygrały swoje spotkania na otwarcie kolejki. Zagłębie oddaliło się od pucharów, a Widzew znów jest bliski spadku z ligi. Jak wygląda pełna tabela?