We wczorajszym spotkaniu Ekstraklasy Legia Warszawa wygrała aż 5:2 z Wisłą Płock. Czesław Michniewicz tradycyjnie zabrał głos po meczu.
– Myślę, że stworzyliśmy wspólnie z Wisłą dobre widowisko, mimo tego, że boisko było bardzo słabe. W wielu momentach przeszkadzało ono grać zarówno nam, jak i piłkarzom Wisły. Nie mniej jednak zdobyliśmy pięć bramek. Do 40. minuty kontrolowaliśmy przebieg spotkania. Wydawało się, że wszystko jest pod kontrolą, ale na ostatnie minuty „zgasło nam światło” – zaznaczył po meczu Czesław Michniewicz.
– Bardzo się cieszę, bo przez 85 minut tego spotkania to my dyktowaliśmy warunki. Martwi to, że przez pięć minut pozwoliliśmy Wiśle uwierzyć i zdobyć dwie bramki. Mecz niepotrzebnie zrobił się nerwowy tuż przed przerwą. Wyciągniemy dużo wniosków z tego spotkania – zarówno tych dobrych jak i słabszych. Generalnie gratuluję chłopakom. Zagrali dobre spotkanie i utrzymali dobre tempo gry – zarówno jeśli chodzi o utrzymanie piłki jak i wyjście na pozycje – skwitował trener Legii.
Stołeczny zespół jest obecnie liderem tabeli Ekstraklasy.
Boniek o Siemieńcu: Jego temperament czasami udziela się drużynie
Adrian Siemieniec uchodzi za spokojnego, zrównoważonego szkoleniowca, który zazwyczaj spokojnie i analitycznie obserwuje przebieg boiskowych wydarzeń, niezależnie od tego, co dzieje się na murawie. Zbigniew Boniek zauważył u niego jednak pod tym względem lekką zmianę.
SKRÓT MECZU: Wieczysta Kraków 1:2 Raków Częstochowa
Raków Częstochowa zanotował długo wyczekiwane, pierwsze zwycięstwo w tym sezonie, pokonując na wyjeździe 2:1 Wieczystą Kraków. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje spotkania.