– Będziemy chcieli grać swoją piłkę. Oczywiście, bierzemy też pod uwagę siłę przeciwnika. Ale to nie jest tak, że jedziemy do Krakowa po najniższy wymiar kary, że chcemy przegrać po ładnej grze. Chcemy strzelać bramki, taki jest nasz cel – zapowiedział Czesław Michniewicz, trener Widzewa, podczas piątkowej konferencji prasowej.
Michniewicz odniósł się między innymi do wzmocnień, których Wisła dokonała podczas zimowego okienka transferowego. – Podobają mi się przede wszystkim środkowy obrońca Jaliens oraz pomocnik Melikson. To są wyróżniający się zawodnicy. Te transfery Wisły są generalnie udane, ale trzeba wziąć pod uwagę, że to były transfery gotówkowe – podkreślił. – Jeśli taki Melikson kosztował 700 tysięcy euro, to widać tą różnicę. Jest to zawodnik, który od razu stał się rozpoznawalny w lidze.
Ali Gholizadeh zostanie w Lechu? Trener Kolejorza zabrał głos
Ali Gholizadeh to absolutnie jedna z najmocniej wyróżniających się postaci nie tylko Lecha Poznań ale i Ekstraklasy. Jego przyszłość jednak stoi pod znakiem zapytania.
Co z kontraktem Augustyniaka i Kuna? Są nowe wieści
Czy Legia Warszawa czeka gruntowna przebudowa? Po kolejnym nieudanym meczu i trudnej sytuacji w tabeli przyszłość klubu oraz kluczowych zawodników stoi pod znakiem zapytania.