Michel Platini nie składa broni i zamierza iść na wojnę z FIFA. Francuz, który miał być kandydatem na stanowisko prezydenta światowej federacji, został zawieszony przez Komisję Etyki na 90 dni.
Dyskwalifikacja Platiniego była pokłosiem jego zamieszania w aferę korupcyjną. Zawieszenie uniemożliwiło na końcu wszystkich rachunków przyjęcie kandydatury Francuza w wyborach prezydenckich, z czym on sam nie zamierza się godzić.
Stąd też decyzja Platiniego o odwołaniu się do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu (CAS). Ten ma ostatecznie zdecydować o ważności zawieszenia i de facto dalszej przyszłości Francuza.
Przypomnijmy, że oprócz Platiniego, zdyskwalifikowany na trzy miesiące został także Sepp Blatter, ustępujący prezydent Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej.
Carlo Ancelotti z nowym kontraktem. Znak zaufania federacji
Włoski szkoleniowiec nie przeszedł jeszcze pierwszego poważnego testu w roli selekcjonera Canarinhos. Mimo to federacja postanowiła podpisać z nim długoterminowy kontrakt.