Lionel Messi we wtorkowym spotkaniu z Realem Madryt może pobić kolejny rekord strzelecki w tym sezonie. Genialny Argentyńczyk, który niedawno przekroczył barierę 49 trafień w jednym sezonie ustanowioną ponad pół wieku temu przez Ferenca Puskasa, tym razem może poprawić osiągnięcie Ruuda van Nisterlooy’a.
Holenderski snajper w sezonie 2002/2003 w barwach Manchesteru United strzelił w Lidze Mistrzów 12 goli. Messi w obecnych rozgrywkach ma na koncie już 11 trafień. 23-letni napastnik stanie przed szansą pobicia rekordu Van Nisterolooy’a już we wtorkowy wieczór, kiedy Barcelona podejmie na Camp Nou Real Madryt.
Messi w tym sezonie poprawił już niesamowite osiągnięcie legendarnego napastnika Realu Madryt, Ferenca Puskasa, który w sezonie 1959/1960 strzelił 49 goli. Argentyńczyk w tegorocznych rozgrywkach trafiał do siatki już 52 razy.
Napastnik Interu na celowniku Barcelony! To on zostanie następcą Lewandowskiego?
Wzmocnienie ofensywy będzie jednym z priorytetów Barcelony na nadchodzące letnie okno transferowe. Kierownictwo sportowe katalońskiego klubu rozważa różne opcje, a w grę wchodzi również pozyskanie doświadczonego napastnika. I tu na czoło listy życzeń wysuwa się nazwisko snajpera Interu Mediolan i syna mistrza świata z 1998 roku.
Będąca bez zwycięstwa od miesiąca Girona FC, wydawała się idealnym rywalem dla FC Barcelony do rehabilitacji po klęsce w Pucharze Króla. Piłkarze Hansiego Flicka wpadli jednak w ewidentny dołek, bo w derbach Katalonii sensacyjnie przegrali na Estadio Municipal de Montilivi!