FC Barcelona była o krok od wielkiego finału Ligi Mistrzów. Argentyński zawodnik nie ukrywa, że po klęsce z Liverpoolem on i cała drużyna byli załamani.
– Nikt z nas nie ukrywa, że porażka z Liverpoolem była dla nas ogromnym ciosem. Trudno było się po takim czymś podnieść – zaznaczył argentyński zawodnik.
Gwiazdor Barcelony wziął odpowiedzialność za klęskę z Liverpoolem. Brak awansu do finału Ligi Mistrzów sprawił, że to na trenera Ernesto Valverde spadła ogromna krytyka.
– Trener Valverde wykonał w Barcelonie imponującą pracę. Jego krytyka absolutnie nie jest słuszna. Nie był winny porażki z Liverpoolem, ponieważ to my zagraliśmy źle – podkreślił Messi.
Argentyńczyk jednocześnie stanowczo zdementował spekulacje o jego ewentualnym odejściu. – Porażka w Lidze Mistrzów nie sprawia, że chciałbym zmienić otoczenie i opuścić Barcelonę. W żadnym wypadku – podkreślił Messi.
Już w sobotę FC Barcelona zmierzy się w finale Pucharu Króla z Valencią.
Flick zdradza w sprawie Garcii. Wiadomo już, kiedy wraca do gry
Trener FC Barcelony zdradził, że Joan Garcia jest już gotowy do gry. Hansi Flick planuje wystawić go w podstawowym składzie na najbliższy mecz z Getafe.
Raphinha wciąż poza grą. Wiadomo, w których meczach Barcelony nie zagra
Raphinha wrócił do Barcelony z kontuzją, którą nabawił się w trakcie zgrupowania reprezentacji Brazylii. Hansi Flick nie będzie mógł jeszcze skorzystać ze swojego absolutnego lidera.