Leo Messi został wybrany najbardziej wartościowym piłkarzem (MVP) turnieju Copa America. Jak się jednak okazało, Argentyńczyk nie był zainteresowany przyjęciem okolicznościowej statuetki.
Kapitan reprezentacji Argentyny rozegrał dobry turniej, ale nie zdołał poprowadzić kolegów do końcowego triumfu. W wielkim finale drużyna Messiego musiała uznać wyższość Chile.
Odmowa Messiego zaskoczyła organizatorów na tyle, że po finałowym spotkaniu nie wiedzieli oni za bardzo co począć z nagrodą. Ostatecznie MVP został Argentyńczyk, a los samej statuetki nie jest znany.
Leo Messi jest więc trochę niczym Kazik, który nagrody otrzymuje często, ale z reguły ich nie przyjmuje.
Takie rzeczy tylko w Turcji. Trener Fenerbahce zniknął po swojej dymisji!
Chaos w Fenerbahçe po meczu Ligi Mistrzów z AS Romą. Ismail Kartal podał się do dymisji po remisie 1:1, ale zarząd tureckiego klubu nie przyjął jego rezygnacji. Okazuje się, że trener… zniknął.