Pierwszy kontakt Memphisa Depaya z Premier League był nieudany, ale nie zraziło to angielskich klubów przed wykazaniem zainteresowania sprowadzeniem piłkarza Barcelony.
Memphis nie sprawdził się w Manchesterze United, ale w Anglii się do niego nie zrazili. (fot. Grzegorz Wajda)
W latach 2015-2017 28-latek był zawodnikiem Manchesteru United. Na Old Trafford wiązano z nim ogromne nadzieje, które okazały się płonne. Atakujący nie stał się gwiazdą drużyny. W Premier League wystąpił 33 razy i zdobył dwie bramki, po czym przeniósł się do Olympique Lyon.
Odbudowawszy się we Francji, Memphis trafił do Barcelony. W trwającym sezonie rozegrał w jej barwach 34 mecze. Po bardzo obiecującym początku przygasł, ale dorobek strzelecki na poziomie 12 goli wstydu mu nie przynosi.
Z tej perspektywy trudno się dziwić, iż Holender cieszy się powodzeniem u innych klubów. Fabrizio Romano donosi, że z piłkarzem kontaktowały się te, które występują w Premier League. Do zaawansowanych rozmów jednak nie doszło.
Nic nie wskazuje zresztą na to, by Memphis chciał opuścić Camp Nou po zaledwie jednym sezonie. Podkreśla, że chce zostać w Katalonii na kilka lat. Dopóki Barcelona będzie go potrzebować, dopóty może więc na niego liczyć.
Agent Alvareza zdementował plotki. Chodzi o jego potencjalny transfer do Barcelony
Julian Alvarez od dłuższego czasu jest wskazywany jako jeden z głównych kandydatów do zastąpienia Roberta Lewandowskiego w FC Barcelonie. Media poinformowały, że rodzina Argentyńczyka miała rzekomo oglądać już nawet domy w stolicy Katalonii.
Media: Ten piłkarz odejdzie z Realu. Ma trafić do Bundesligi
W związku z rozczarowującymi wynikami w dobiegającym do końca sezonie w Realu Madryt ma dojść latem do wietrzenia szatni. Jednym z zawodników, którzy pożegnają się z Estadio Santiago Bernabeu, jest Victor Valdepenas.
Niepokojące wieści ws. stanu zdrowia stopera Realu. Może przegapić mundial
Niezbyt optymistyczne informacje napływają ze stolicy Hiszpanii. Eder Militao doznał kolejnego urazu i możliwe, że będzie potrzebna operacja. Jego występ na mundialu stoi pod dużym znakiem zapytania.