Czyżby Memphis Depay miał się odbić od kolejnego wielkiego klubu? Wszystko wskazuje na to, że po Manchesterze United, także FC Barcelona okazała się zbyt duża dla Holendra.
Depay ponownie zagra w Lyonie? (fot. Reuters)
Depay przeniósł się na Camp Nou w 2021 roku po znakomitym okresie w spędzonym w Lyonie. Jak się jednak okazało, piłkarz nie błyszczał w Hiszpanii tak jak we Francji, a jego liczby nie rzucały na kolana.
Od początku obecnego sezonu reprezentant Holandii wystąpił w 23 spotkaniach, zdobywając w nich osiem goli i zapisując na swoim koncie dwie asysty. Po zimowych transferach Barcelony Depay nie może już być pewny miejsca w składzie i nic dziwnego, że coraz głośniej mówi się o jego odejściu z klubu.
Xavi zamierza stawiać na innych zawodników, a jakby tego było mało sam zawodnik zmaga się coraz częściej z problemami zdrowotnymi, które uniemożliwiają mu walkę o odzyskanie pozycji.
Kataloński „Sport” donosi, że Depay poprosił już swojego agenta o to, by wysondował możliwość powrotu do Lyonu, gdzie grał z powodzeniem w latach 2017-21.
Umowa 28-latka obowiązuje do końca czerwca 2023 roku i gdyby chciał odejść już w lecie, to klub nie powinien sprawiać mu problemów. Aktualnie wartość Depaya szacuje się na około 40 milionów euro.
Gwiazdor FC Barcelony z powodu problemów mięśniowych został zmieniony przez Endricka w przerwie towarzyskiego spotkania z Australią. Nowe informacje w kwestii jego stanu zdrowia przekazały katalońskie media.
Jose Mourinho mógł poprowadzić reprezentację zamiast Realu Madryt
Jose Mourinho 1 lipca zastąpił na ławce trenerskiej Królewskich Alvaro Arbeloę. Jak się jednak okazuje, The Special One mógł wylądować w zupełnie innym miejscu.
Kylian Mbappe nabawił się niegroźnej kontuzji kolana podczas meczu reprezentacji Francji z Turcją. Hiszpańskie media donoszą, kiedy gwiazdor Realu Madryt będzie mógł wrócić do gry.
Czołowa postać FC Barcelony z kontuzją! Jest pierwsza decyzja!
Eric Garcia nie pomoże reprezentacji Hiszpanii w kolejnych meczach Ligi Narodów. Obrońca FC Barcelony doznał urazu podczas rozgrzewki przed spotkaniem z Anglią i ostatecznie nie pojawił się na boisku.