Wisła Kraków rozpoczęła przygotowania na boisku głównym, które mają przybliżyć im warunki spotkania ze Standardem. Krakowianie zmierzą się z Belgami na własnym stadionie 16 lutego o godzinie 21:05 w pierwszym meczu w ramach 1/16 Ligi Europejskiej.
– Standard Liege jest bardzo dobrą drużyną. Szczególnie groźni są na własnym stadionie, na którym panuje dobra atmosfera. Piłkarze grają agresywnie i twardo. Uważam, że szanse są 50 na 50 – ocenił gracz „Białej Gwiazdy” – Maor Melikson.
-Piłkarze Standardu mają o tyle przewagę, że grają mecze w lidze, my nie rozgrywaliśmy jeszcze oficjalnych spotkań. Mogę zapewnić, że ciężko trenujemy i przygotowujemy się do tego meczu, więc uważam, że będzie to ciekawa rywalizacja. Myślę, że nasza forma jest w porządku. Zobaczymy, jak obie drużyny zaprezentują się w czwartek – dodał izraelski piłkarz.
Liga Europy nie dla Polaka. FC Porto podjęło decyzję
Oskar Pietuszewski zaliczył znakomite wejście do FC Porto. Nie wystarczyło to jednak, aby 17-letni skrzydłowy został zgłoszony do wiosennej części rywalizacji w Lidze Europy.