Media: Zwrot akcji w sprawie transferu Tymoteusza Puchacza!
Tymoteusz Puchacz wciąż nie znalazł nowego klubu. Wczoraj pojawiły się informacje, że reprezentant Polski ma trafić do GKS Katowice. Dzisiaj nastąpił zwrot akcji.
Tymoteusz Puchacz nie spieszył się z wyborem nowego klubu. Zawodnik, który ma ważny kontrakt z Holstein Kiel, miał na stole kilka ofert, między innymi z Lecha Poznań czy Slovana Bratysława. Piłkarz czekał, czekał i… się nie doczekał na lepsze propozycje.
Wczoraj portal Meczyki.pl informował, że Puchacz w końcu podjął decyzję o zmianie barw klubowych. Nowym pracodawcą lewego obrońcy miał być GKS Katowice, w którym przed laty występował na wypożyczeniu z Kolejorza.
Wydaje się jednak, że ostatecznie do transferu nie dojdzie. Jak poinformowali Kamil Bętkowski oraz Tomasz Włodarczyk, piłkarz prawdopodobnie nie podpisze kontraktu z Gieksą. Puchacz ma związać się z innym klubem.
Tak jak już zasygnalizował @kbetkowski10 wszystko wskazuje na to, że transfer Tymoteusza Puchacza do GKS-u Katowice nie dojdzie do skutku. Na ostatniej prostej wjechał inny klub. pic.twitter.com/x1iINIbBdK
Co z kontuzją Bartłomieja Drągowskiego? Wiadomo, kiedy wróci do gry!
Bartłomiej Drągowski w trakcie zgrupowania reprezentacji Polski odczuwał ból pleców, przez co wrócił do Łodzi. Wiadomo, kiedy będzie mógł zagrać w barwach Widzewa.
Stolarski uderza w swoich podopiecznych. „Nie chodzi o aspekty piłkarskie, ale mentalne”
Widzew Łódź jedynie zremisował w sparingu z drugoligowym Górnikiem Łęczna. Po spotkaniu w język nie gryzł się szkoleniowiec ekipy z Alei Piłsudskiego, Mateusz Stolarski.
Zakręcona jest kariera Puchacza
WIECZYSTA :XD