Media: Raków złożył obietnicę Papszunowi w sprawie odejścia
Cały czas trwają dyskusje w sprawie potencjalnego odejścia Marka Papszuna z Rakowa Częstochowa do Legii Warszawa. Pojawiły się nowe wieści.
Według Goal.pl, Marek Papszun miał obietnicę z Rakowa Częstochowa, że jeśli będzie chciał odejść, to Medaliki nie będą robiły mu problemu.
– Tak obie strony miały się umówić i to miało być warunkiem powrotu Papszuna do Rakowa. Dlatego też Papszun miał rozpocząć rozmowy z Legią – pisze wspomniany serwis.
– Główne rozmowy mają się toczyć nie na linii Legia – Raków, a Papszun i jego agent – Raków, bo trener chciałby, aby częstochowski klub dotrzymał danego (?) mu słowa – dodaje Goal.pl.
Źródło: Goal.pl
4 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Tadeusz
24 listopada, 2025 19:52
Nie dziwię się trenerowi Papszunowi że chce odejść.W takim kórniku,bez odpowiedniego zaplecza,stadioniku na 3 ligę,małej ilości kibiców być tam to zaścianek.
nie do końca tak jest jeśli chodzi o kibiców , biorąc pod uwage liczbe mieszkańców ,
to Legia powinna co kolejke zapełniać stadion narodowy a tego nie robi
A ja mu się dziwię. Mógł być legendą klubu, wprowadzić go do LM. W Rakowie miał władzę menadżerską, nie zwykłego trenera, miał szacunek ludzi. Doczekałby się pomnika w Częstochowie. Ale zaprzepaścił to wszystko zostawiając klub w środku rundy. To jest zwykłe świństwo. Nikt nie miałby mu za złe pójście do Legii po sezonie, a tak sam zburzył swój pomnik. I po co to? Po to, by zostać wyrzuconym z Legii zanim pewnie zdąży poukładać zespół. Mioduski to nie Świerczewski. Papszun pali sobie ziemię w miejscu, gdzie był wznoszony ponad chmury. Jak dla mnie szalenie głupie działanie. Czas pokaże kto na tym lepiej wyjdzie.
Tomek
22 grudnia, 2025 10:09
Papszun osiągnął sukces , ale trzeba pamiętać, że w jednym klubie, Legia zweryfikuje jego wartość.
Ofensywny pomocnik odejdzie z Rakowa? Obserwują go cztery kluby
Lamine Diaby-Fadiga świetnie odnalazł się pod Jasną Górą. Bardzo dobra dyspozycja 25-latka nie umknęła uwadze zagranicznych klubów, które monitorują jego sytuację.
Nie dziwię się trenerowi Papszunowi że chce odejść.W takim kórniku,bez odpowiedniego zaplecza,stadioniku na 3 ligę,małej ilości kibiców być tam to zaścianek.
nie do końca tak jest jeśli chodzi o kibiców , biorąc pod uwage liczbe mieszkańców ,
to Legia powinna co kolejke zapełniać stadion narodowy a tego nie robi
A ja mu się dziwię. Mógł być legendą klubu, wprowadzić go do LM. W Rakowie miał władzę menadżerską, nie zwykłego trenera, miał szacunek ludzi. Doczekałby się pomnika w Częstochowie. Ale zaprzepaścił to wszystko zostawiając klub w środku rundy. To jest zwykłe świństwo. Nikt nie miałby mu za złe pójście do Legii po sezonie, a tak sam zburzył swój pomnik. I po co to? Po to, by zostać wyrzuconym z Legii zanim pewnie zdąży poukładać zespół. Mioduski to nie Świerczewski. Papszun pali sobie ziemię w miejscu, gdzie był wznoszony ponad chmury. Jak dla mnie szalenie głupie działanie. Czas pokaże kto na tym lepiej wyjdzie.
Papszun osiągnął sukces , ale trzeba pamiętać, że w jednym klubie, Legia zweryfikuje jego wartość.