Media: Nowy napastnik w szeregach Górnika? Brazylijczyk na radarze zabrzan
Gabriel Barbosa znalazł się w kręgu zainteresowań Trójkolorowych. To 26-letni napastnik występujący w portugalskim FC Penafiel.
Na ostatnie tygodnie sezonu 2024/2025 w Zabrzu doszło do przewrotu. Pracę po porażce z Zagłębiem Lubin (1:2) stracił Jan Urban, który i tak po sezonie miał odejść z uwagi na wygasający kontrakt. Władze Górnika wychodzi na to, że postanowili przyspieszyć proces budowy drużyny na kolejne rozgrywki.
Z tego względu, w mediach pojawiły się pierwsze plotki czy informacje o potencjalnych transferach do klubu z Górnego Śląska. Piotr Koźmiński z portalu „goal.pl” przekazał, że zabrzanie zainteresowali się napastnikiem portugalskiego FC Penafiel – Gabrielem Barbosą. To wysoki 26-letni napastnik, który piłkarskie szlify stawiał w akademii Palmeiras.
W drugiej lidze portugalskiej piłkarzowi z Brazylii wiedzie się całkiem nieźle. Zgromadziwszy łącznie 55 spotkań na swoim koncie, 20-krotnie wpisywał się na listę strzelców. W obecnym sezonie zanotował połowę z całego dorobku, co czyni go 5. najlepszym strzelcem ligi. Co ciekawe, wiceliderem tejże klasyfikacji jest znany kibicom Zagłębia Lubin hiszpański napastnik – Juan Munoz. Były gracz Miedziowych strzelił w tym sezonie już 11 goli, a w Ekstraklasie miał problem, żeby w ogóle regularnie grać.
Trzy najważniejsze wydarzenia 11. kolejki Ekstraklasy [WIDEO]
Oto trzy najważniejsze wydarzenia nadchodzącej 11. kolejki Ekstraklasy. Widzew Łódź podejmie Wisłę Kraków. Raków i jego trener, Tomasz Kaczmarek, potrzebują punktów. Czy Lech otrząśnie się po blamażu z Leverkusen?
Łabojko: Chciałbym pojechać na Narodowy i sięgnąć po pierwsze trofeum
Piast Gliwice pozytywnie zaskakuje w tym sezonie, a Jakub Łabojko nie ukrywa, że chciałby zakończyć rozgrywki z trofeum. Pomocnik mówił serwisowi StolicaSportu.pl, że marzy o triumfie w Pucharze Polski.
Co z Selahim i Vermesanem? Trener Widzewa zabrał głos
Lindon Selahi nie otrzymuje ostatnio wielu szans na grę w Widzewie Łódź, a Ioan Wermesan czeka na możliwość zaprezentowania się na boisku. Mateusz Stolarski odniósł się do sytuacji obu zawodników.