Bundesliga szuka sposobu
na dorównanie angielskiej Premier League pod względem atrakcyjności rozgrywek i
wpływów z tytułu sprzedaży praw telewizyjnych. Jednym z rozwiązań ma być
rozgrywanie spotkań w poniedziałki.
Niewykluczone, że niebawem Bundesliga grać będzie przez cztery dni w tygodniu
Kilka dni temu świat
obiegła wieść o ogromnych pieniądzach, za jakie sprzedane zostały prawa do
transmisji meczów Premier League. Za możliwość pokazania łącznie 168 spotkań
ligi angielskiej, dwie stacje telewizyjne zapłaciły ponad pięć miliardów
funtów. To oznacza, że transmisja jednego meczu ligi angielskiej kosztuje
średnio 10,2 miliona funtów. Inne kraje o takich pieniądzach mogą tylko
pomarzyć.
W Bundeslidze prawa do
pokazywania jednego sezonu rozgrywek kosztują około 835 milionów euro. To duża
kwota, ale w porównaniu z pieniędzmi oferowanymi za mecze Premier League,
ciągle dość skromna.
Kolejna sprzedaż praw do
transmisji spotkań Bundesligi będzie miała miejsce przed sezonem 2017/18.
Właśnie wtedy miałyby zostać wprowadzone pewnie zmiany w systemie rozgrywek.
Jeden z meczów byłby rozgrywany w poniedziałek, po to, aby zwiększyć wpływy w
tytułu transmisji. Zwykle w tych poniedziałkowych spotkaniach uczestniczyłyby
drużyny rywalizujące w poprzedni czwartek w Lidze Europy.
Obecnie terminarz ligi
niemieckiej przedstawia się następująco: jeden mecz w piątek, sześć w sobotę
oraz dwa w niedzielę.
Leszczyński o swoich początkach w Niemczech. ,,Wszyscy są bardzo mili i pomagają mi…”
Jan Leszczyński dobrze odnalazł się w Bundeslidze. Polak zdradza, że dostał duże wsparcie od kolegów z drużyny. 19-latek nie może się doczekać kolejnych występów.