Mecz Viktoria – Ruch pod obstrzałem menedżerów z całej Europy
Już w czwartek chorzowski Ruch podejmie przy ulicy Cichej faworyzowaną Viktorię Pilzno w III rundzie eliminacyjnej Ligi Europy. Konfrontacja z czeską ekipą może okazać się znakomitym oknem wystawowym dla piłkarzy występujących w ekipie wicemistrza Polski. Na rewanżowy mecz do Pilzna zjedzie bowiem ogrom menedżerów i skautów z całej Europy.
Viktoria, która już w poprzednim sezonie ambitnie prezentowała się w Lidze Mistrzów, stała się jeszcze bardziej pożądanym kierunkiem dla menedżerów zachodnich klubów po Euro 2012. Nasi południowo – zachodni sąsiedzi kosztem ekip Smudy i Advocaata przedostali się do ćwierćfinału mistrzostw i dopiero po minimalnej porażce z Portugalią musieli żegnać się z czempionatem. Kilku zawodników zaprezentowało się znakomicie – również ci grający na co dzień w Viktorii.
Mecz z Ruchem będzie więc idealną okazją do zobaczenia jak w bezpośredniej potyczce z wicemistrzem Polski prezentować się będą kandydaci do wyjazdu do niemieckiej Bundesligi czy na Wyspy. W Pilznie stawią się przedstawiciele kilku bardzo mocnych klubów z niemieckiej Bundesligi (Hannover 96, Norymberga, Werder), włoskiej Serie A oraz dwóch pierwszych lig angielskich.
Rzecz jasna menedżerowie nie przyjadą tylko po to, żeby z bliska obserwować Czechów. Skauci bardzo uważnie będą przyglądać się poczynaniom wyróżniających się w ostatnim czasie zawodników Ruchu Chorzów – Arkadiusza Piecha oraz Macieja Jankowskiego. Wbrew temu jednak, co się sądzi, zdecydowane większe szanse na wyjazd do zachodniej ekipy ma Jankowski – młodszy, a co za tym idzie, bardziej perspektywiczny. Wprawdzie środowy Fakt pisał o zainteresowaniu Piechem West Hamu United, ale jego transfer do Premier League to jednak bardzo odległa perspektywa. Piechowi bliżej do najmocniejszych i najbogatszych klubów z polskiej Ekstraklasy.
Dla dwójki napastników z Chorzowa będzie to niezwykle ważny dwumecz z jeszcze jednego powodu. Jeśli bowiem Jankes i Piech zaprezentują formę z ostatnich tygodni, znajdą się o krok od powołania do kadry Waldemara Fornalika na mecz z Estonią.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.