Mauro Icardi nie zamierza już zbyt długo czekać na decyzję Juventusu. Argentyńczyk chciałby jak najszybciej wyjaśnić kwestię swojej najbliższej przyszłości i dlatego jak donosi „Sport Mediaset”, postawił turyńskiemu klubowi ultimatum.
Mauro Icardi czeka na decyzję Juventusu (fot. Reuters)
Były kapitan Interu Mediolan od dłuższego czasu znajduje się na wylocie z San Siro. Antonio Conte nie widzi dla niego miejsca w swoich planach na przyszłość, a w klubie liczą, że na jego sprzedaży uda się zarobić dobre pieniądze. W ostatnim czasie Icardi był już łączony z kilkoma klubami, jednak wszystko wskazuje na to, że faworytem do skorzystania z jego usług jest wspomniany Juventus.
Włoskie źródła podają, że napastnik nie zamierza jednak czekać w nieskończoność i dlatego oczekuje od włodarzy Starej Damy szybkie i konkretnej decyzji. Icardi wyznaczył graniczą datę, po której – jeśli w Turynie będą zwlekać – nie będzie już dłużej zainteresowany grą w Juventusie i najprawdopodobniej zdecyduje się na przeprowadzkę do Rzymu.
AS Roma jest drugim w kolejce klubem, który chciałby mieć u siebie Argentyńczyka i jest gotowa – według lokalnych mediów – zapłacić za niego nawet 40 milionów euro, a także dorzucić do transakcji kartę zawodniczą doświadczonego Edina Dzeko.
Czas więc nagli, a obecny stan zawieszenia nie jest dla Mauro Icardiego sytuacją komfortową. Sezon we Włoszech startuje bowiem już za kilkanaście dni, a jeden z najlepszych strzelców Serie A wciąż nie wie, gdzie będzie grał.
W ubiegłym sezonie, który był dla 26-latek raczej niezbyt udany, ten wystąpił na wszystkich frontach w 37 meczach dla Interu Mediolan. W tym czasie udało mu się strzelić siedemnaście goli i zapisać na swoim koncie pięć asyst. Piłkarz stracił jednak nie tylko zaufanie kibiców i kolegów z drużyny, próbując wymusić zimowy transfer, ale odebrana została mu także opaska kapitana.
Juventus reaguje na kontuzję Grabary. Szykuje się powrót do Turynu
Po kontuzji Kamila Grabary, Juventus FC na gwałt potrzebuje klasowego dublera dla Guglielmo Vicario. Włoskie media donoszą, że turyńczycy mają już na oku potencjalnego następcę Polaka.
Włoskie media podzielone w ocenie Zielińskiego po hicie. Nie brakuje krytycznych głosów
Włoskie media oceniły występ Polaka w hitowym starciu z Romą. Największe zarzuty kieruje się wobec defensywnych poczynań Polaka. W ofensywie też nie błyszczał.