Adam Matuszczyk, piłkarz FC Koeln był bardzo zdziwiony, gdy usłyszał, że Jahn Regensburg przed spadkiem bronić będzie jego niedawny szef z reprezentacji Polski, Franciszek Smuda.
– Byłem akurat z kolegami w Londynie w odwiedzinach u Lukasa Podolskiego na kapitalnym meczu Arsenalu z Newcastle. Wieczorem w internecie kolega przeczytał, że Smuda będzie pracować w Regensburgu. Nawet trochę się ucieszyłem, bo mojemu byłemu trenerowi z reprezentacji życzę wszystkiego dobrego. Ale będzie miał ciężko. Utrzymanie tej drużyny to nie niemożliwe, ale bardzo trudne zadanie – mówi na łamach Przeglądu Sportowego Matuszczyk i dodaje, że Jahn dysponuje najgorszym obiektem spośród wszystkich zespołów ligowych.
– Mają beznadziejny stadion. No, po prostu katastrofa. Obie drużyny mają jedną ubikację do dyspozycji i w przerwie, w drodze na siku, mijają się jedni z drugimi (śmiech). Szatnia to po prostu maskara. Widać, że to beniaminek i do tego niezbyt bogaty – mówi zawodnik.
Hoeness spokojny o los gwiazdy. „Czuję się jak w domu”
Bayern Monachium pracuję nad nową umową dla Harry`ego Kane`a. W stolicy Bawarii są jednak optymistami ws. pozostania angielskiego napastnika na Allianz-Arena.