Mateusz Klich został bohaterem Twente Enschede podczas sobotniego meczu ligowego z SC Heerenveen. Drużyna Polaka odniosła skromne zwycięstwo (1:0) właśnie po jego golu z rzutu karnego.
Klich wyszedł w podstawowym składzie Twente i przebywał na boisku od początku do końca. Gola na wagę zwycięstwa gospodarzy nasz pomocnik zdobył w 54. minucie, kiedy to pewnie wykorzystał rzut karny.
Tuż przed końcem spotkania 26-latek został ukarany żółtą kartką.
Mateusz Klich jest od początku sezonu podstawowym zawodnikiem Twente. Na wszystkich frontach wystąpił on w dziewiętnastu meczach, w których strzelił cztery gole.
Zespół z Enschede plasuje się aktualnie na szóstym miejscu w tabeli Eredivisie z dorobkiem 34 punktów. Do czwartego AZ Alkmaar Klich i spółka tracą zaledwie jedno „oczko”.
Farioli komentuje powrót Pietuszewskiego. „Wrócił w jeszcze gorszej dyspozycji fizycznej”
Trener FC Porto po zwycięstwie 2:1 nad Maritimo na konferencji nie był zadowolony z faktu, że Oskar Pietuszewski pojechał na zgrupowanie reprezentacji Polski.