Juventus FC nie wygra w tym sezonie Ligi Mistrzów, będzie musiał się również obejść smakiem w rozgrywkach Coppa Italia. Jak się jednak okazało, wcale nie doprowadzi to do rewolucyjnych zmian w Turynie. Massimiliano Allegri, trener zespołu przyznał, że nigdzie się nie wybiera i nadal będzie pełnił swoje obowiązki.
Massimiliano Allegri zostaje w Juventusie (fot. Grzegorz Wajda)
Prowadzony przez Allegriego Juventus przegrał we wtorkowy wieczór z Ajaksem Amsterdam w rewanżowym meczu 1/4 finału Champions League i odpadł z dalszej rywalizacji. Kolejne podejście turyńczyków do zwycięstwa w tych elitarnych rozgrywkach zakończyło się więc fiaskiem i to w sezonie, kiedy to drużyny dołączył sam Cristiano Ronaldo.
W połączeniu z spekulacjami na temat przyszłości szkoleniowca, który chciał podobno spróbować czegoś nowego w swojej karierze, wydawało się, że dość możliwym scenariuszem będzie jego odejście z klubu.
Wiemy już, że tak się nie stanie, o czym sam zainteresowany poinformował tuż po starciu z Ajaksem. – Rozmawiałem już na ten temat z prezydentem klubu. Zostaję w Juventusie i już myślę o kolejnym sezonie – powiedział.
Massimiliano Allegri został trenerem najbardziej utytułowanego włoskiego klubu w 2014 roku. Pod jego wodzą Juventus wygrał cztery mistrzostwa kraju (i zmierza po piąte), wywalczył cztery Puchary Włoch, dwa Superpuchary i dwukrotnie awansował do wielkiego finału Ligi Mistrzów.
Juventus reaguje na kontuzję Grabary. Szykuje się powrót do Turynu
Po kontuzji Kamila Grabary, Juventus FC na gwałt potrzebuje klasowego dublera dla Guglielmo Vicario. Włoskie media donoszą, że turyńczycy mają już na oku potencjalnego następcę Polaka.
Włoskie media podzielone w ocenie Zielińskiego po hicie. Nie brakuje krytycznych głosów
Włoskie media oceniły występ Polaka w hitowym starciu z Romą. Największe zarzuty kieruje się wobec defensywnych poczynań Polaka. W ofensywie też nie błyszczał.