– Chelsea wbrew wszelkim prognozom zdobyła Puchar Mistrzów – mówi pomocnik reprezentacji Portugalii. – Przed startem Euro 2012 nikt nie uważał nas, Portugalczyków za faworytów. Byliśmy skazani na pożarcie w grupie z Niemcami, Holendrami i Duńczykami. Ale po awansie do ćwierćfinału zaczęto nas trochę doceniać. Przypomniałem sobie wtedy, iż podobnie było, gdy jako Chelsea pokonaliśmy przeszkodę w postaci Barcelony. Gdyby udało nam się pójść w ślady The Blues, czyli z pozycji outsidera Euro 2012 wejść na sam szczyt byłoby to największe wydarzenie w moim życiu. Spełnienie najskrytszych marzeń.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?