Marko Suler to jeden z największych niewypałów transferowych Legii w ostatnich latach. Słoweniec trafił do Legii jako reprezentant swojego kraju oraz nadzieja na mocną defensywę Wojskowych, a okazało się, że jest totalnie zagubiony, co przekładało się na wyniki. Nic więc dziwnego, że Jan Urban nie chciał na niego stawiać.
W ostatnim czasie Sulera trapiły natomiast kontuzje. Po jednej z nich piłkarz napisał na Twitterze, że w Legii na pewno to nie przypadek. Został karnie zesłany do rezerw. Od tego momentu nie potrafił się już dogadać ze sztabem pierwszego zespołu. Ostatecznie Suler dogadał się z Legią w sprawie rozwiązania kontraktu, który obowiązywać miał jeszcze przez 1,5 roku.
Trener Korony nie wytrzymał! Dosadnie podsumował klęskę w Poznaniu
Trener Korony Kielce nie wytrzymał po klęsce z Lechem Poznań. — Nie czuję bezradności, bardziej żal, złość i słowo, które powinno zostać wykropkowane. Wkur***nie. Przepraszam — mówił na konferencji Jacek Zieliński.