25-letni Niemiec ubiegły sezon spędził na wypożyczeniu w Sevilli. Mimo że spisywał się nieźle, Chelsea ponownie zdecydowała się go wypożyczyć – tym razem do włoskiej Fiorentiny. Marko Marin karierę rozpoczynał w Borussii Moenchengladbach. W 2009 roku przeszedł do Werderu Brema, a po serii dobrych występów, kupiła go londyńska Chelsea. W klubie Premier League nie mógł jednak przebić się do pierwszego składu i został wypożyczony do ekipy z Andaluzji. Z Sevillą triumfował w Lidze Europy.
Tym samym Marin zostanie pierwszym Niemcem, który zagra w czterech najlepszych ligach świata – niemieckiej, angielskiej, hiszpańskiej i włoskiej.