Mariusz Rumak się kaja, ale nie przeprasza. Co zrobi Zagłębie?
Mariusz Rumak postanowił uderzyć się w pierś po swojej wypowiedzi na temat transferów i finansowania Zagłębia Lubin. Szkoleniowiec Lecha Poznań przyznał, że jego wypowiedź była dość niefortunna.
Zagłębie domaga się oficjalnych przeprosin. Rumak ma opory
Przypomnijmy, że Rumak powiedział niedawno: – Wszystkie polskie kluby zwlekają z transferami, żeby zapłacić mniej. No, prawie wszystkie. Nie liczyć się z kosztami mogą jedynie kluby takie jak Zagłębie Lubin, które wydają nie swoje pieniądze, ale spółki skarbu państwa. My musimy.
Jego słowa doprowadziły do białej gorączki włodarzy Miedziowych, którzy zażądali oficjalnych przeprosin. Co na to Rumak? Przyznał, że niezbyt szczęśliwie dobrał słowa, ale słowo „przepraszam” nie padło. – Muszę przyznać, że ta wypowiedź była niefortunna. Nie przemyślałem jej i po prostu nie powinienem był tego mówić, bo to mnie nie dotyczy – powiedział.
– Wyszło, jakbym nie doceniał Zagłębia Lubin, a doceniam. Jestem pod wrażeniem tego, jak prowadzą klub, ich pracy z młodzieżą, jedną z wzorcowych w kraju, ich bazy treningowej, bardzo cenię trenera Pavla Hapala. Traktuję Zagłębie z szacunkiem. Dlatego ta wypowiedź była niefortunna, bo stwarzała wrażenie, jakby było inaczej – dodał.
Zagłębie Lubin oczekuje przeprosił takiego typu: „Przepraszam Klub Zagłębie Lubin SA za naruszenie dóbr osobistych poprzez pomówienie i narażenie na utratę zaufania publicznego. Moja wypowiedź odnosząca się do Zagłębia Lubin w wywiadzie opublikowanym w dniu 5.06.2013 r. jest nieprawdziwa i nie ma odniesienia do rzeczywistości. Przepraszam i ubolewam, iż moja wypowiedź naruszyła dobre imię Klubu Zagłębie Lubin SA”
Cracovia wyrwała zwycięstwo w końcówce! Hasić bohaterem meczu z Zagłębiem
Co za końcówka spotkania w Krakowie! Cracovia i Zagłębie Lubin długo nie potrafiły przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę, ale w doliczonym czasie gry gospodarze zadali decydujący cios.
Złe skojarzenia z Wrocławiem. Jak Lech radzi sobie po reprezentacyjnych przerwach?
Pierwsza w sezonie pauza na mecze reprezentacji stanowiła zarazem novum, jeśli chodzi o czas jej trwania. Powrót do klubowej rzeczywistości po tak długiej przerwie to specyficzne wyzwanie. Dotychczas pod wodzą Nielsa Frederiksena poznański Lech sprawnie radził sobie ze wznawianiem rywalizacji w Ekstraklasie, choć nie ustrzegł się bolesnych potknięć.
Katowicka GieKSa pewnie rozprawiła się z Medalikami w spotkaniu 10. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Zobacz skrót najciekawszych wydarzeń tego meczu.