Mario Mandżukić nie będzie rywalem Roberta Lewandowskiego o miejsce w składzie Bayernu Monachium. Jego odejście z klubu podczas najbliższego lata jest już praktycznie pewne.
To już koniec przygody Mario Mandzukicia z Bayernem
Żadnych wątpliwości w sprawie swojej przyszłości nie zostawił sam zainteresowany. – Wraz z moim agentem spotkaliśmy się z Karlem-Heinzem Rummenigge. On wie, że chcę zmienić barwy klubowe – powiedział Chorwat podczas rozmowy z „Sportske Novosti”.
– Bayern to naprawdę fantastyczny klub i jeszcze do niedawna nawet bym nie pomyślał o odejściu. Trzeba jednak spojrzeć prawdzie w oczy. Nie pasuję do koncepcji i stylu gry Guardioli. Zrozumiałem to po pierwszym spotkaniu z Realem Madryt w Lidze Mistrzów. Uświadomiłem sobie, że bez względu na to jak bardzo bym się starał, to i tak w tym stylu gry nie będę mógł dać z siebie wszystkiego co najlepsze – dodał.
Mandżukić zdradził, że Bayern złożył mu propozycję przedłużenia kontraktu, ale nie mógł jej przyjąć. – Dziękuję im za to i życzę wszystkiego najlepszego w kolejnych sezonach. Bayern zawsze pozostanie wspaniałym rozdziałem w mojej karierze. Nadszedł jednak czas na zmiany – zakończył.
Gdzie w kolejnym sezonie będzie występował reprezentant Chorwacji? Od kilku tygodni łączy się go z takimi klubami jak Arsenal, Juventus czy też Real Madryt.
To nowy klub Kownackiego? Mogą wybrać między nim a byłym napastnikiem Realu Madryt
Już wkrótce Dawid Kownacki może znaleźć nowego pracodawcę. Jeden z prześladowanych przez kontuzję niemieckich klubów awaryjnie poszukuje bowiem napastnika.
FC Koeln pilnie potrzebuje napastnika. Niemieckie media sugerują… Dawida Kownackiego
O prawdziwym pechu może mówić FC Koeln. Niemiecki klub w sparingu z Viktorią Koeln stracił dwóch napastników, którzy nabawili się kontuzji i niewykluczone, że będzie musiał rozejrzeć się za nowym graczem na tę pozycję.