Na zakończenie weekendowych zmagań w Ligue 1 Olympique Marsylia pokonała na swoim boisku Niceę (1:0). Dzięki temu OM cały czas liczy się w walce o podium.
Piłkarze Marsylii wykorzystali atut własnego boiska (fot. Łukasz Skwiot)
W Marsylii znali wyniki najgroźniejszych rywali i wiedzieli, że po wpadce Lyonu nadarza się okazja na odrobienie części strat do trzeciego – premiowanego grą w eliminacjach Champions League – miejsca. Rywalem OM była Nicea, która również chciałaby zagrać w kolejnym sezonie w pucharach, a konkretnie Lidze Europy.
Marsylczycy od początku dominowali na boisku i przewyższali rywala kulturą gry, jednak niewiele z tego wszystkiego wynikało. Nicea skupiała się na obronie, gospodarze atakowali, ale kibice zgromadzeni na Stade Velodrome musieli zacisnąć zęby i cierpliwie czekać czekać na pierwszego gola.
Udało się dopiero po godzinie gry. W 62. minucie po raz kolejny przypomniał o sobie Mario Balotteli, który wykorzystał wrzutkę w pole karne i strzałem głową pokonał bramkarza.
Jak się okazało, trafienie Włocha było jedynym podczas tego meczu i zapewniło gospodarzom ważne zwycięstwo, a także cenne trzy punkty.
***
W innym meczu ligi francuskiej piłkarze Rennes poszli za ciosem po ograniu Arsenalu w Lidze Europy i na własnym boisku udało się im powtórzyć dokładny wynik z tamtego meczu, ogrywając Cean (3:1). Dzięki tej wygranej gospodarzom udało się zbliżyć na odległość trzech punktów do piątego w tabeli Reims.
Fenomenalny gol w Ligue 1! Jak on to zmieścił? [WIDEO]
Rennes przegrało 2:4 z Lyonem, ale to zawodnik pokonanej drużyny zdobył najładniejszego gola tego meczu. W 6. minucie Mousa Tamary popisał się kosmicznym uderzeniem z powietrza.
Były piłkarz Legii doceniony w Blackburn! Kibice wybrali go najlepszym graczem sezonu
Ryoya Morishita ewidentnie odnalazł swoje miejsce na ziemi. Po transferze do Anglii Japończyk spisywał się na tyle dobrze, że kibice Rovers wybrali go graczem sezonu.
Tytuł wraca do Porto! Polskie trio wygrało ligę portugalską
Dzięki wygranej 1:0 po bramce Jana Bednarka z 41. minuty, FC Porto oficjalnie zostało mistrzem Portugalii. Dla Smoków to powrót na tron po czterech latach.
Bednarek z golem dla Porto! Mistrzostwo coraz bliżej [WIDEO]
Reprezentant Polski zdobył bramkę w 40. minucie po asyście Gabriego Veigi. Po stałym fragmencie i bramce obrońcy Porto jest o krok od mistrzostwa Portugalii.