Fatalna informacja dla sympatyków Ruchu Chorzów. Podstawowy obrońca zespołu, Marcin Kowalczyk nabawił się poważnej kontuzji stawu skokowego i w tym roku nie zobaczymy go już na boisku.
Marcin Kowalczyk nie pojawi się już w tym roku na boisku (fot. Łukasz Skwiot)
Doświadczony defensor urazu doznał w trakcie ligowego meczu ze Stalą Mielec (1:2). Kowalczyk wyszedł w pierwszym składzie, ale z boiska musiał zejść po zaledwie pół godzinie gry. Jak wykazały szczegółowe badania, piłkarz poważnie skręcił staw skokowy i uszkodził torebkę stawową.
Wiadomo, że 32-latek przejdzie w najbliższym czasie kolejne badanie, tym razem rezonansem magnetycznym, które ma wykazać, czy uszkodzeniu uległy również więzadła.
Bez względu na diagnozę, Kowalczyk nie pojawi się już w tym roku na boisku i nie pomoże kolegom w ostatnich ligowych meczach rundy jesiennej Nice 1. Ligi.
Od początku sezonu obrońca wystąpił w siedmiu spotkaniach dla Ruchu Chorzów. W tym czasie udało mu się strzelić jednego gola.
Formalności dopięte. Ormianin zagra na zapleczu Ekstraklasy
We wrześniu do Lechii Gdańsk trafił Narek Howhannisjan z BKMA Erywań. Do tej pory młody skrzydłowy nie mógł być brany pod uwagę przy ustalaniu składu, ponieważ musiał uzyskać pozwolenie na pracę w Polsce i dopełnić innych niezbędnych formalności. Wszystko wskazuje jednak na to, że już niebawem trener Władysław Łupaszko będzie mógł korzystać z jego usług.
Pierwszoligowiec zakontraktował nowego napastnika! Ma na koncie ponad 100 meczów w Ekstraklasie
Unia Skierniewice w przerwie na reprezentację podpisała kontrakt z Łukaszem Wolsztyńskim. Były piłkarz Stali Mielec czy Górnika Zabrze parafował umowę do końca trwającego sezonu.