Szkoleniowiec Manchesteru City, Roberto Mancini przyznał, że odetchnął z ulgą dopiero wtedy, gdy „The Citizens” zdobył trzeciego gola w meczu z Arisem Saloniki i awansowali do 1/8 Ligi Europy.
– Mecz od początku układał się po naszej myśli. Już po kwadransie prowadziliśmy dwoma bramkami. Mimo to nie czułem się jeszcze zrelaksowany. Wiedziałem, że jeśli nasi rywale strzelą kontaktowego gola, będzie naprawdę nerwowo. Uspokoiłem się dopiero po przerwie, kiedy podwyższyliśmy na 3:0. Trafienie Toure przypieczętowało nasz awans do kolejnej rundy – powiedział włoski taktyk.
Mancini pochwalił także strzelca dwóch goli, Edina Dżeko. – Wypowiadając się o tym meczu nie mogę zapomnieć o Edinie. Zagrał naprawdę dobrze i udokumentował to dwoma bramkami. Najbardziej przyczynił się do tego awansu – dodał.
Haaland znów trafia! City liderem Premier League [WIDEO]
Erling Haaland już w 5. minucie dał prowadzenie Manchesterowi City w meczu z Burnley. Tym samym Obywatele zrzucili Arsenal z pozycji lidera Premier League w tabeli na żywo.
Chelsea blisko zwolnienia trenera! Znany następca i kwota klauzuli!
"Miał być na lata, nie dotrwał nawet do lata" – maksyma idealnie pasuje do Liama Roseniora, który lada chwila ma zostać zwolniony z Chelsea. Wyniki zespołu są bardzo złe i możliwe, że Chelsea nie zagra w pucharach w przyszłym sezonie.