Inter Mediolan gra w ostatnich tygodniach w kratkę i generalnie zawodzi. Kilka słabszych spotkań wystarczyło, aby pojawiły się pogłoski o odejściu Roberto Manciniego. Sam zainteresowany jest pewny swojej pozycji.
– Jestem szkoleniowcem Interu i nic się nie zmieni w tej kwestii w przyszłym roku. Znajdowaliśmy się na szczycie tabeli Serie A, ale niestety nadeszła seria słabszych wyników. Jednak wciąż jesteśmy w czołówce ligi – podkreślił włoski trener.
– Przede wszystkim musimy wierzyć w siebie i zobaczymy, jak daleko nas to zaprowadzi. Ostatnie dwa spotkania w naszym wykonaniu były dobre, więc mam nadzieję, że ciężkie czasy mamy już za sobą – podsumował Mancini.
Obecnie nerazzurri zajmują piąte miejsce w ligowej stawce. Celem Interu jest zajęcie miejsca w pierwszej trójce, które daje prawo do gry w Lidze Mistrzów.
Alexisa Saelemaekersa czeka dłuższa przerwa w grze. Pomocnikowi odnowił się uraz kostki i będzie musiał przejść operację. Do gry wróci najwcześniej na początku przyszłego roku.
Problemy zdrowotne Milika. Kontuzje go nie oszczędzają
Arkadiusz Milik ma zmagać się z problemami mięśniowymi. Polak nie może liczyć na regularne występy w Juventusie. W dodatku 32-latek po raz kolejny będzie miał przerwę w treningach.